Siedziałam sobie dziś na balkonie. Widziałam dziewczynę, która wyglądała jakby szła na wagary. Zaczęłam myśleć... Już 2 lata mieszkam osobno, bez rodziców.
Pamiętam, że pytałam się ojca czy mogę iść na imprezę, pozwolił. Tylko zapytał czy będę spać w domu czy u chłopaka. Powiedziałam, że nie wiem chyba wrócę do domu.
Po imprezie poszłam jednak do chłopaka, kiedy wróciłam ojciec kazał mi się spakować i wyprowadzić.
Do dzisiaj nie wiem dlaczego? Co się stało? O co chodzi? Nie mam pojęcia...
YT
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz